501 785 557 abc.stomii@wp.pl
Zaznacz stronę
Co spotykam u osób ze stomią, w ambulatoryjnej praktyce pielęgniarskiej?

Co spotykam u osób ze stomią, w ambulatoryjnej praktyce pielęgniarskiej?

Jako pielęgniarka z wieloletnim stażem wiem, że stomia zmienia się (zmniejsza swoją średnicę) w ciągu pierwszego miesiąca, kwartału. Zmienia się też środowisko skórne otaczające stomię. Zmienia się wygląd całego brzucha, bo człowiek dochodzi do siebie, postępujący okres rekonwalescencji też „robi swoje”.

Zatem konkretnie:

  1. Pacjentka około 1,5 m-ca po operacji, z kolostomią dwulufową. Po wypisie ze szpitala zaopatrzona w sprzęt jednoczęściowy, z płaskim przylepcem. Od jakiegoś czasu worki nie trzymają się dobrze, a wokół stomii czasem pacjenta czuje szczypanie. Po zdjęciu worka i oczyszczeniu skóry rzeczywiscie widać przy stomii zaczerwienie skóry spowodowane podciekaniem treści jelitowej.

Widząc fałdę skórną opadającą na stomię i ogólnie wiotką skórę, ze względu na duży spadek wagi przed zabiegiem operacyjnym, uznałam, że worki jednoczęściowe z przylepcem typu convex. Convex, znaczy wypukły. Convex przyklejony na rozprostowaną skórę, będzie „trzymał” ją w odpowiedniej pozycji, uciśnie delikatnie i tym samym spowoduje, że treść jelitowa nie będzie podciekać pod przylepiec.

Dopasowany convex rozmiarowo nie musi być tym ostatecznym, rozmiarowo. Może być tak, że za kolejne kilka … dni, tygodni, konieczna będzie znowu kolejna zmiana sprzętu.

2. Inna młoda osoba, ze stomią ok. 2 m-cy. Jest na sprzęcie płaskim, który w zasadzie się trzyma, ale…

Wokół stomii widzimy odparzony „wianuszek”, sączący, czasem bywa bolesny, w tym przypadku z utrwalonym „wałkiem skórnym”. Na zdjęciu poniżej widzimy, że miejsce wilgotne, bez naskórka, potraktowane zostało pudrem gojącym, na to pasta uszczelniająca (po zdmuchnieciu nadmiaru pudru) i znowu – płytka typu convex.

3. Pacjentka ok. 2,5 – 3 tyg. po operacji wyłonienia kolostomii. Pielęgniarka w szpitalu zaproponowała Pani jednoczęściowe worki z płaskim przylepcem, które podczas pobytu szpitalnego dobrze się trzymały. W domu odwiedziła pacjentkę pielęgniarka, która dobrała dla niej sprzęt dwuczęściowy płaski. Ten system dla odmiany nie trzymał się, podciekał szybko, a skóra wokół stomii była mocno zaczerwieniona.

Moja propozycja dla Pani była taka, że sprzęt powinien być z przylepcem typu convex = wypukłym, bez względu na to, czy będzie to jedno- czy dwuczęściowy system. Systemy jednoczęściowe coraz częściej wyposażone są w „okna podgladu”, które pozwalają z zewnątrz zobaczyć stomię, to jak ten sprzęt przylega do skóry, czy nie ma podciekania, albo po prostu pomaga trafić otworem w stomie przy przyklejaniu.

Po około tygodniu od tamtego dobrania convexu i od usunięcia szwów ze stomii z częścią martwych tkanek, sytuacja wokół stomii wygladała jak na zdjęciu poniżej (w pozycji leżącej). Pacjentka nie była przekonana do tego rodzaju sprzętu, ale mam nadzieję, że życie ze zdrową skórą i brak podciekania pod przylepiec, to zweryfikowało.

Wsparcie – co to, po co, gdzie go szukać..?

Wsparcie – co to, po co, gdzie go szukać..?

W tak trudnej wyprawie w nieznane, w tak trudnej sytuacji życiowej, jaką jest operacja wyłonienia stomii, praktycznie każdy potrzebuje wsparcia. Nie jakiegoś wparcia, nie mam na myśli bylejakości pod żadnym pozorem, ale najlepszego z różnych, dostępnych źródeł. Najczęściej mówiąc wsparcie mamy na myśli rodzinę, albo psychologa.

No bo co to jest wsparcie? Definiuje się je zwykle jako dopingowanie drugiego człowieka w jego poczynaniach, mimo iż one mogą nie być zgodne z naszymi wyobrażeniami o tym co ten człowiek powinien zrobić. Wspieranie jest bezinteresownie. I jest potrzebne.

Kto może takie wsparcie dać człowiekowi ze stomią, kiedy jest on przybity, przerażony, albo chcący „podryźć” wszystko i wszystkich, albo…? Sami wiecie jak to jest.

Ktoś powie – pracownicy medyczni. Inny powie – wujek Google, którego osobiście nie polecam do końca, ze względu na większość publikowanych, niesprawdzonych treści. Medyczni powiedzą – rodzina, bliscy, przyjaciele… Na różnych etapach pewnie różne osoby są potrzebne. Pracownicy ochrony zdrowia powinni człowieka dobrze przygotować do operacji wyłonienia stomii. Dobrać sprzęt stomijny, nauczyć stomika i o jego stomii i jej zaopatrywania i radzenia sobie w różnych sytuacjach życiowych … A później, nie ma już zbyt dużo miejsca w codziennym życiu stomika, na przedstawicieli świata medycznego, którzy w pewnym zakresie są autorytetem. Dalej poszukując wsparcia, może właśnie w rodzinie (która nie zawsze umie je dać), wśród znajomych, bliskich, przyjaciół (których trudne sytuacje „przesiewają”, bo nie wiedzą jak się zachować, co powiedzieć, a nie umieją po prostu … być obok, być z bliską osobą).

I tu jest właśnie miejsce na grupy wsparcia. Największą grupą tego rodzaju jest PolIlko – Polskie Towarzystwo Opieki nad Chorymi ze Stomią w Polsce, którego członkami są osoby ze stomią. Bardziej lokalnie mamy, jak ostatnio usłyszałam: „naszą rodzinę stomijną”, czyli Łódzkie Stowarzyszenie Stomijne. Tu również zrzeszeni są stomicy.

Spotykają się ze sobą, wspierają właśnie. Bo nikt z przedstawicieli świata medycznego (jesli nie ma stomii) nie ma przewagi z najlepszą nawet wiedzą, nad drugim człowiekiem, który zmaga się z tym co i Ty. Poniżej przedstawiam plan spotkań, na które Was mocno zapraszam 🙂 :

Terminy spotkań z członkami stowarzyszenia w 2018 r. w auli Wojewódzkiego Szpitala im. Pirogowa w Łodzi ul. Wólczańska 191/195:

 
12 kwietnia w godz: od 14.00 do 16.00
 
7 czerwca w godz: od 14.00 do 16.00
 
13 września w godz: od 14.00 do 16.00
 
22 listopada w godz: od 14.00 do 16.00

I oby zawsze gdzieś, w wiadomym dla nas miejscu, był człowiek, na którego możemy liczyć.

Dobrego każdego dnia 🙂

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć pliki cookies?
ROZUMIEM