501 785 557 abc.stomii@wp.pl
Zaznacz stronę
Urostomia.

Urostomia.

Znaczny czyli większy procent stomików stanowią osoby ze stomiami jelitowymi. Może dlatego, że mogą być wyłaniane na różnych częściach jelit, których jest parę metrów. Ale są też stomie wyłaniane na innych narządach, np. stomie moczowe, tzw. urostomie.

Jak nie trudno zgadnąć z urostomii płynie mocz.

Są różne rodzaje stomii moczowych, na różnych odcinkach układu moczowego i w różny sposób wyłaniane, co ma wpływ na ich zaopatrywanie.

Urostomie, z którymi ja mam do czynienia to takie, gdzie moczowody są wyłonione i przyszyte do skóry – osobno, po dwóch stronach brzucha, lub razem – z jednej strony, albo urostomia ze wstawką jelitową.

Dwa moczowody przyszyte po obu stronach podbrzusza.
Dwa moczowody wyłonione po jednej stronie brzucha.
Urostomia ze wstawką jelitową – wyłoniona metodą Brickera.

Pielęgnacja urostomii nie odbiega prawie od pielęgnacji stomii jelitowych. Po pierwsze mocz nie jest żrący dla skóry. Owszem, kiedy zalega na skórze dłuższy czas, maceruje naskórek. Jednak zdrowy mocz nie powoduje ran. Ale za to łatwo podcieka pod przylepiec sprzętu stomijnego, wypłukując tę miękką część przyległą do skóry.

Przygotowanie skóry wokół urostomii, wymaga utrzymanie jej w suchości przed przyklejeniem. W moim odczuciu to właśnie nastręcza najwięcej kłopotów stomikom, zwłaszcza na początku.

Urostomia lewostronna – lewy moczowód wszyty w skórę, z wyprowadzonym cewnikiem Nelatona.

Skórę należy myć wodą z mydłem, albo wilgotnymi chusteczkami do tego przeznaczonymi (nie tymi do pielęgnacji niemowląt, bo zawierają domieszkę balsamów pielęgnacyjnych). No i oczywiście osuszyć skórę, i utrzymać ją w tym stanie do przyklejenia sprzętu.

Ja używam do tego gazików, które po osuszeniu skóry stale mam w ręku, „w pogotowiu”, gdyby poleciał mocz.

Przy urostomii dobrze jest – moim zdaniem – użyć przed przyklejeniem sprzętu, chusteczki z płynem ochronnym, czyli tzw. „drugiej skóry”. Ta druga skóra w chusteczkach, zawiera niedużą domieszkę alkoholu, co sprawia, że szybko wysycha i poprawia przylepność.

Nie zawsze trzeba używać pasty uszczelniającej, ponieważ mocz bardzo łatwo penetruje i rozmiękcza pastę. Ona wtedy rozpływa się, ciągnie. Jeśli więc jest potrzeba używania pasty, należy użyć jej z umiarem. Wręcz najmniej jak się da, rzekłabym.

Czasem lepiej sprawdza się pasta w paskach, bo nie „puchnie” pod wpływem wilgoci, jak w mniejszym lub większym stopniu pierścienie uszczelniające. A kiedy przyklei się do skóry i zintegruje z płytką (tu przydatne wmasowanie wnętrza płytki lub worka zaraz po przylepieniu) jest nierozmaczany przez mocz i zabezpiecza bez zarzutu.

Convex – co to jest, kiedy i po co stosować?

Convex – co to jest, kiedy i po co stosować?

Przylepiec typu convex, to przylepiec z wypukłością. Został on wprowadzony dla stomii płaskich i wklęsłych.

U każdego z producentów są przylepce płaskie i wypukłe, zarówno w systemie jedno- jak i dwuczęściowym.

W ostatnich 3 może 4 latach, obserwuję taką tendencję, że u coraz więcej osób, nawet tych z tzw. prawidłową stomią, wcześniej czy później nastaje potrzeba zabezpieczenia stomii w sprzęt typu convex.

Dzieje nie tak dlatego, że ostatnio jako społeczeństwo mamy skłonność do tycia. Często przed operacją, czyli w chorobie chudniemy i wtedy tkanka podskórna, potocznie zwana tłuszczową, nie koniecznie znika, ale robi się nadmiernie miękka. Na takiej skórze płaski, elastyczny przylepiec przeważnie sprawdza się w pozycji leżącej, zaraz po założeniu. Kiedy zaś człowiek musi wstać, usiąść, schylić się, czy wyciągnąć ciało sięgając coś z góry, zaczyna się podciekanie treści pod przylepiec.

A czasem stomia, którą lekarz wyłania w pozycji leżącej pacjenta, przy rozciętym brzuchu, w normalnym życiu jest pod fałdem. Trzeba wtedy czymś „podnieść” ten fałd i przytrzymać. I do tego nadaje się właśnie dobrze dobrany convex.

A dobrze dobrany convex to taki, w którym największa wypukłość znajduje się jak najbliżej stomii. Wtedy obniża skórę poniżej jelita, delikatnie i nieodczuwalnie uciskając ją i odsuwając tym samym od brzegu stomii.

Najniższa część convex’u jest w okolicy niebieskiego paska na folii zabezpieczającej przylepiec.

Czyli jeśli masz stomię, która ogólnie jest w porządku, mniej lub więcej wystaje ponad skórę, ale worki płaskie – najpowszechniej używane przez personel w szpitalu i później przez stomików, czy płytki o płaskim przylepcu nie trzymają się, to sięgnij po convex o nie dużym uwypukleniu.

Kolostomia dwulufowa, wystaje ponad skórę o ok. 0,8 cm. W górnej prawej części widoczny nawis skórny.
Ta sama dwulufowa kolostomia – widok z profilu. Nawis skórny zakrywa prawie całą wysokość stomii. Dobrano sprzęt convex light jednoczęściowy.
Dwulufowa ileostomia, płaska, o nieregularnym kształcie.
Zastosowano płytkę convex, wyciętą w kształcie stomii.
Ileostomia dwulufowawystająca, ale ujście dla treści jest skierowane w dół (na zdjęciu w prawo), a pod spodem, równa ze skórą lufa doprowadzająca (czyli nieczynna).
Ileostomia zabezpieczona płytką convex. Widoczne obie lufy. Dolna, nieczynna lufa uwypuklona. Nie ma wtedy możliwości podciekania, kiedy cała stomia jest w wewnątrz płytki/worka.
Ileostomia jednolufowa, po używaniu worków jednoczęściowych płaskich, odparzenie skóry.
Ileostomia z profilu – z ujściem dla treści w dół (na zdjęciu w prawo).
Ileostomia z płytką convex (na zdjęciu: zbyt duża w stosunku do średnicy stomii).

To tylko niektóre przykłady zastosowania sprzętu typu convex.

Moja rada: dobrze jest wiedzieć, że jest alternatywa dla sprzętu, który nieidealnie się trzyma na skórze.

Rany wokół stomii – odparzenie skóry.

Rany wokół stomii – odparzenie skóry.

Nie zawsze jest tak jak czyta się w folderach, że życie ze stomią jest tylko piękne, bo przecież wyłonienie stomii jest zawsze zabiegiem leczniczym i to jest fakt.

Czasem jednak, szczególnie na początku drogi życiowej ze stomią zdarzają się różne trudne sytuacje, czy powikłania. Najczęstszym powikłaniem, które nastręcza i ból, i strach, i wiele innych negatywnych uczuć jest odparzenie skóry, które zwykle bierze się z podciekania treści jelitowej pod przylepiec. Jeśli to jest treść z jelita grubego, to mniejsze jest prawdopodobieństwo olbrzymiego odparzenia. Ale jeśli jest to treść z jelita cienkiego, w której są czynne kwasy trawienne, to przy podciekaniu dość szybko robi się duży problem ze skórą.

Ileostomia o dużym wydzielaniu. Treść podcięła pod płaski przylepiec.

Bywa też, że stomia jest wyłoniona na jelicie grubym, ale np. z powodu choroby poradiacyjnej, czy z powodu choroby zapalnej jelit, treść z jelita grubego może być rzadka i żrąca dla skóry jak ta z ileostomii.

Przedstawię Wam takA sytuację – kobieta z chorobą nowotworową i wyłonioną stomią na jelicie cienkim, ale po lewej stronie brzucha. Stomia niestety w fałdzie brzusznym – nie było wyznaczane miejsce na stomię przed operacją.

Ileostomia dwulufowa, ponad 14 dni po operacji. Szwy do usunięcia.

U tej kobiety od razu w szpitalu były problemy z trzymaniem się sprzętu. Personel „używał wszystkiego” – czyli jednoczęściowego i dwuczęściowego sprzętu płaskiego. A nawet smarowano całą powierzchnię pastą uszczelniająca-gojącą i wycinano duży otwór w płytce. W końcu uznano, że to musi być alergia i wypisano pacjentkę do domu

To co widzi pacjentka na siedząco.

W moje ocenie to po prostu zmiana zapalna skóry z powodu podciekania treści jelitowej. Cała ta czerwona powierzchnia pozbawiona była skórka, była wilgotna od wysięku płynu surowiczego i sprawiała ból przy najlżejszym nawet dotyku. To taka powierzchnia, którą nawet trudno umyć, bo tak bardzo bolesny jest każdy dotyk. Za to wyciekająca treść płynna, zawierała trochę tylko rozcieńczone kwasy – ponieważ ze strachu by nie ciekło, pacjentka nie chciała jeść, ale za to dużo piła…

Na pierwszej wizycie założyłam dwuczęściowy system z Coloplast 50mm., bo taki miałam. Ale też nie spodziewałam się wcześniej, że sytuacja jest aż tak trudna. Pierwsza założona płytka trzymała się ponad 12 godz. Ale to było takich ponad 12 godz., w ciągu których pacjentka kilka godzin spała w nocy. Dopiero rano kiedy wstała i zaczęła się zginać robiąc… jakieś codzienne rzeczy, podciekło.

Następna zmiana – tu już nie zapomniałam zrobić zdjęć. Poniżej widać, że czerwona skóra po brzegu jest pokryta naskórkiem – bo puder gojący nie przykleja się do naskórka, czyli nie wilgotnej powierzchni.

Puder sypiemy na wilgotną część skóry (stomii on nie przeszkadza), nadmiar usuwamy zdmuchując, albo „wymiatając” luźno złożonym gazikiem.

Wtedy założona płytka trzymała się znowu tylko ponad 15 godz.

Cały stan zapalny, nadżerka zajmowała 12 cm. średnicypierwotnie.

Na powyższym zdjęciu widać też, że naskórkowanie inicjuje się coraz bliżej stomii – o czym świadczy brak pudru, bo na naskórek się nie przyklei.

Modyfikacje sprzętowe.

Powyższe modyfikacje sprzętowe wynikały z tego, by jak najszybciej wyciszyć/wygoić stan zapalny skóry, by przy tym pacjentce sprawić jak najmniejszy ból i by utrzymać płytkę jak najdłużej – czyli chociaż ponad dobę.

Stąd wybór Convex 45mm., akordeonowy – bo pacjentka miała odebrany sprzęt tej firmy, bo w akordeonowym można wyciąć kształt stomii (a rzadko która stomia jest okrągła, zwłaszcza dwulufowa), no i w akordeonowym systemie nie wciska się sprzętu w brzuch podczas przypinania worka do płytki powodując jednocześnie ból na takiej skórze i krótko po operacji. Aby jednak pod fizelinową częścią płytki też następowało gojenie, to płytkę przygotowałam wcześniej odklejając papier chroniący przylepiec i położyłam na tej części półpierścienie Coloplast (hydrokoloid). A powiększyłam głębokość convex’a przyklejając pastę w pasku na brzegu wypukłości. Dlatego, że pasta w pasku jest najskuteczniejsza w tym, by nie dać się wypłukać nawet przez żrącą treść z jelita cienkiego. Jest skuteczniejsza od wszystkich dostępnych w Polsce pierścieni uszczelniających, pod warunkim, że uda nam się ją na suchą powierzchnię przykleić.

W/w konstrukcja od zewnątrz.
Pasek przytrzymujący zwieńcza dzieło.

Pasek przytrzymujący w takich sytuacjach jest nieoceniony. Musi on jednak być dość mocno naciągnięty – na tyle mocno, by faktycznie dociskać płytkę do skóry, ale na tyle delikatnie, by nie sprawiać bólu. Czasem to nie idzie w parze i na początku (przez pierwsze pół godz.) dociskamy mocno, a później proszę, by pacjent sobie poluźnił. Ale pasek nie może być luźny, bo jest po nic.

Ta konstrukcja utrzymała się półtorej doby.

Po pudrze widać, że naskórek pokrywa znaczną część skóry.

Wtedy postanowiłam jeszcze inaczej zmodyfikować system, przyklejając do prawie całkowicie pokrytej naskórkiem (wciąż w postaci cieniutkiej błonki, niepełnowartościowej, którą bardzo łatwo „stracić”) przykleić półpierścienie ochronne, a następnie płytkę Sen Sura Mio Convec Deep z naklejoną pastą w pasku na czubek convex’a. A wokół stomii dodałam jeszcze pastę uszczelniającą, bo stomia zwykle nie czeka aż na spokojnie uszczelnimy sprzęt.

Płytka Sen Sura Mio Convex Deep 40 mm.

Jak widać powyżej, całość została z zewnątrz jeszcze doszczelniona półpierścieniami ochronnymi. A w dołek od pępka założony złożony gazik niejałowy, by wyrównać powierzchnię i by w niego wsiąkał ewentualny pot, czy wysięk z rany i by z tej strony nie było podciekania pod przylepiec. Oczywiście pasek przytrzymujący przez cały czas istnienia tej konstrukcji jest nieodzowny. Ta konstrukcja utrzymała się trzy dni.

Cała zmieniona zapalnie skóra wokół stomii pokryta naskórkiem.
W pozycji leżącej.

W tej sytuacji zaopatrzono stomię używając mniej akcesoriów, czyli płytka z głębokim convex’em, usta w pasku, „druga skóra” w gaziku. Przez przylepiec w płytce prześwituje skóra.

Po kolejnych trzech i pół doby żywotności płytki na skórze.

Powyżej widać, że naskórek jest już cały i pełnowartościowy. Takie przebarwienia zostają długo, ale na zawsze. Odciśniecie na skórze sprzętu jest normalne przy tak „wydłużonym” convex’ie i dociskaniu płytki (co bywa niewygodne, ale nie jest bolesne).

No i poniżej widać, że czas wrócić do sprzętu, który pacjentka ma w ramach refundacji, już bez potrzeby podklejania półpierścieni pod fizelinę.

Jak widać, z gazika w pępku nie można było zrezygnować, tak jak z oklejania – tym razem na zewnątrz – półpierścieniami ochronnymi, które tutaj dodatkowo przytrzymują fizelinowe brzegi i nie pozwalają im się odklejać np. przy kąpieli oraz z paska przytrzymującego do stomii.

Jako sprzęt z wyboru i najlepiej trzymający się na kolejne miesiące pacjentka wybrała dwuczęściowy system z płytką convex 43 mm. + pastę w paskach + pastę uszczelniającą + chusteczki z płynem ochronnym + półpierścienie ochronne + pasek przytrzymujący.

Dzień Matki i stomia

Dzień Matki i stomia

Czasem kiedy edukuję osoby z nowo wyłonioną stomią, to za przykład daję im młodych stomików, którzy chodzą do szkoły, do pracy, którzy normalnie żyją. Młodych ludzi, którzy – jeśli tylko nie ma przeciwwskazań medycznych – mogą zostać rodzicami.

Obecnie wraz z postępem medycyny, wiedzą, ewoluowało podejście do macierzyństwa kobiet ze stomią. Nie są one wyjątkiem, w sensie że nie tak mało stomiczek zostaje matkami.

Pierwszą pacjentkę ze stomią pamiętam z końca lat 90-tych (chyba 1997 lub 1998). W tamtym czasie, wiedza lekarza ginekologa opiekującego się tą panią była… wątpliwa. Ale mimo tego i jej decyzji o braku kontroli ginekologicznej, po traumatycznym kontakcie z tym lekarzem (stwierdził – wg jej słów, iż niemożliwe jest mieć dziecko mając stomię i zasugerował aborcję), urodziła przez cięcie cesarskie zdrową córkę.

Obecnie podejście ginekologów jest światłe. Umieją oni przygotować kobietę ze stomią do macierzyństwa, poprowadzić ciążę do rozwiązania, nawet siłami natury, jeśli nie ma przeciwwskazań.

Zatem na co powinna zwrócić uwagę ciężarna stomiczka? Czego spodziewać się od swojego organizmu?

Otóż zmian hormonalnych, zmian w wyglądzie – rosnący brzuch ciążowy wszystkie kobiety przyjmują z radością i rozrzewnieniem. A wraz z rosnącym brzuszkiem, może zmieniać się ukształtowanie skóry wokół stomii. Wtedy należy dostosować sprzęt do warunków okołostomijnych. Inną rzeczą jest fakt rozwijającego się płodu, powiększającej tym samym macicy i ucisk na m.in. na jelita. To plus hormony mogą się przyczynić do powstawania zaparć. Ale z tym można sobie poradzić zasięgając porady np. pielęgniarki stomijnej i naturalnymi sposobami, modyfikując dietę, pilnując odpowiedniej ilości przyjmowanych płynów…

Poza tym, albo przede wszystkim ciężarna stomiczka musi być czujna i nie lekceważyć żadnego symptomu swojego organizmu, czy to dotyczy zmiany rytmu wypróżnień, czy innego niż zwykle funkcjonowania układu moczowego, dziwnych pobolewań/bólów brzucha. Powinna być w kontakcie i z ginekologiem, położną i z lekarzem prowadzącym ją ze strony układu pokarmowego – gastroenterolog, chirurg, czy pielęgniarka stomijna.

A na koniec powiem, że ciężarna stomiczka powinna pamiętać, że ciąża jest stanem naturalnym. I jeżeli organizm nie jest gotowy na dziecko, kobieta nie zajdzie w ciążę. A jak zajdzie, to od tego, by wszystko poszło dobrze są pracownicy ochrony zdrowia i sama natura.

Na koniec, zapraszam do obejrzenia krótkiego wywiadu o macierzyństwie ze stomią, ku pokrzepieniu serc i na Dzień Matki. I tym samym życzę wszystkim kobietom, które chcą być Mamami, by już w przyszłym roku mogły świętować ten dzień.

Dopasowanie sprzętu

Dopasowanie sprzętu

W obecnej sytuacji, kiedy wizyty kontrolne (kiedy nic bardzo złego się nie dzieje) nie odbywają się, pacjenci ze stomią, szczególnie ci nowi zmagają się z mniejszymi lub większymi kłopotami.

Jednym z takich problemów jest kwestia dopasowania sprzętu stomijnego. Wystarczy pomyśleć jak wygląda pierwszy miesiąc, pierwszy kwartał od operacji, o czym wie, albo powinna wiedzieć pielęgniarka stomijna dobierająca/dopasowująca w szpitalu sprzęt stomijny.

Otóż okres pooperacyjny w szpitalu, człowiek spędza leżąc, chodząc = spacerując i znowu odpoczywając (dużo leżąc). I to jest normalne. Kiedy pacjent wraca do domu, zdrowieje, czuje się lepiej, zwiększa się zakres jego ruchu, bo musi np. założyć skarpety, zasznurować buty, może sięgnąć po coś z szafki w kuchni itp. Co oznacza, że oprócz tego, że chodzi, to „gimnastykuje” ciało wykonując codzienne czynności. Podczas takich ruchów marszczy i prostuje się brzuch, na którym naklejony jest sprzęt stomijny. A ten już nie jest na tyle elastyczny, by marszczyć się i prostować, czyli idealnie „podążać” za skórą.

Trzeba wiedzieć, że stomia również się zmienia około 2 – 4 tyg. po zabiegu. Zmniejsza się w obwodzie, bo schodzi pooperacyjny obrzęk i często obniża się jej wysokość. Wyrównuje się też okolica rany pooperacyjnej. A to wszystko oznacza, że często sprzęt stomijny (nie wiem czemu, ale najczęściej worki jednoczęściowe z płaskim przylepcem), który dobrze funkcjonował na brzuchu w szpitalu, przestaje sprawdzać się w domu. Trzeba wtedy obejrzeć stomię i od nowa dopasować sprzęt stomijny.

Przy dopasowywaniu należy obejrzeć stomię – jak przy wyznaczaniu miejsca – w pozycji siedzącej i stojącej, przy naturalnym ułożeniu skóry. Ta perspektywa pokazuje nam jak wygląda stomia, jak zachowuje się i układa, kiedy człowiek wykonuje ruchy podczas normalnych czynności życiowych.

Ujście dla treści w kierunku: na skórę. W miejscu ujścia skora odparzona.

Na co należy szczególnie zwrócić uwagę?

  • ułożenie skóry dookoła stomii, czy jest równa, czy może są fałdy przykrywające stomię, albo po prostu z jednej strony jelita jest dołek, a z drugiej wygórowanie;
Fałdy skórne wokół stomii – w pozycji leżącej. Stomia jest prawidłowa – okrągła, wystająca ponad skórę, z ujściem dla stolca na środku, ale skierowanym ku pępkowi (kierunek podciekania).
  • wystawanie jelita ponad skórę, czy wystaje cała powierzchnia, czy tylko część, a może w ogóle nie wystaje;
  • ujście dla treści jelitowej – czy jest na środku i na szczycie stomii, czy na boku, a może przy skórze.
Ujście dla treści na środku.

Inną rzeczą jest to, czy pacjent widzi swoją stomię, czy nie. Jeśli z jego perspektywy nie widać stomii i jej okolicy, to trzeba wziąć pod uwagę przy zakładaniu oglądanie stomii w lustrze. No, chyba, że osoba jest wygimnastykowana, ma giętki kręgosłup i zmienia sobie sprzęt na leżąco, co się zdarza, choć niezwykle rzadko.

Film z dopasowaniem sprzętu dostępny po kliknięciu tutaj.

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć pliki cookies?
ROZUMIEM