501 785 557 abc.stomii@wp.pl
Zaznacz stronę
Przepuklina okołostomijna

Przepuklina okołostomijna

Coraz więcej osób ze stomią boryka się z przepukliną wokół stomii. Co to jest ta przepuklina okołostomijna?

Przepuklina to patologiczne uwypuklenie powierzcchni brzucha na około, lub przy stomii. Wnętrze tego uwypuklenia wypełniają jelita.

Cechą charakterystyczną dla przepukliny jest to, że jest odprowadzalna. Czyli w wolnym tłumaczeniu wygląda to tak, że np. po nocy, zanim człowiek wstanie z łóżka, brzuch wydaje się być normalny, płaski, symetryczny, mniejszy niż kiedy już się spionizuje. Wtedy jelita wchodzą do worka przepuklinowego i znowu asymetria, czy wypukłość staje się widoczna. 

Trzeba wiedzieć, że nie każda asymetria jest przepukliną. Dość często, szczególnie u osób starszych, przy wiotkości brzucha (w tym mięśni brzucha), zdarza się asymetria od początku po zabiegu wyłonienia stomii.

Jeśli masz wątpliwość, czy wypukłość twojego brzucha wokół stomii jest przepukliną, koniecznie zgłoś się do chirurga, który obejrzy stomię i skórę wokół niej, zbada cię i orzeknie czy jest to przepuklina, czy nie.

Poniżej kilka przykładów przepuklin okołostomijnych.

Przepuklina okołostomijna w pozycji leżącej i siedzącej (poniżej)..
Wielokomorowa przepuklina.
Mała przepuklina okołostomijna, po stronie zewnętrznej stomii.

Kiedy odbyt – teoretycznie -jest nieczynny, ale jest.

Kiedy odbyt – teoretycznie -jest nieczynny, ale jest.

Ostatnimi czasy znowu pojawiła się fala osób ze stomią, dwulufową lub nie (czyli jednolufową), ale z pozostawionym, niezaszytym odbytem. Okazuje się, że bardzo często osoby te nie są poinformowane o prawidłowym funkcjonowaniu tej części ciała.

Zatem niniejszym to czynię:

Pozostawiony odbyt i odbytnica są żywe, produkują śluz, zachowują ruchy robaczkowe, które to ten śluz przesuwają do odbytnicy, czyli w dół. Dzięki temu, osoba mająca stomię, ale też odbyt swój naturalny, może od czasu do czasu odczuwać potrzebę „wypróżnienia się” drogą naturalną. Wtedy trzeba to zrobić. Usiąść na sedesie i wydalić zawartość.

Nie należy wstrzymywać tej czynności, ponieważ w jelicie grubym w sposób naturalny wchłaniane są płyny z treści jelitowej (w przypadku posiadania stomii – ze śluzu w kikucie odbytnicy). W takim przypadku, po pewnym czasie wstrzymywania naturalnego odruchu wypróżniania, w bańce odbytnicy może zrobić się czop śluzowy. Wtedy człowiek może odczuwać ból, dyskomfort, może mieć wrażenie jakby siedział „na kołku”.

Z tej sytuacji jest wyjście – robienie wlewek, czyli niedużych lewatyw. Można do tego użyć gotowych preparatów, dostępnych w aptece, lub użyć tzw. gumowej gruszki, napełnionej wodą.  Płyn należy wpuścić do odbytnicy, postarać się utrzymać go około 10 – 15 nawet minut i wypróżnić się do sedesu. Jeśli czop śluzowy jest duży i twardy, takich wlewek trzeba zrobić kilka lub kilkanaście, w odstępach 1 – 2 dni. Można wpuścić do odbytnicy oprócz zwykłej wody (bez dodatków), olej parafinowy – dla rozmiękczenia czopa, lub założyć czopek glicerynowy.

Jeżeli stomik ma stomię czasową, a odtworzenie ciągłości przewodu pokarmowego jest kwestią czasu, to dobrze byłoby ćwiczyć zwieracze odbytu. Ćwiczenie jest proste i możliwe do wykonania w każdych warunkach. Polega na zaciskaniu zwieraczy i rozluźnianiu. Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy bardzo chce wam się puścić bąka, a miejsce w którym jesteście, na to nie pozwala. Wtedy z całej siły zaciskacie zwieracz. I to jest to ćwiczenie: zaciskamy zwieracz, liczymy w myślach do 5-u, rozluźniamy i też liczymy do 5-u. Można stopniowo robić na raz po kilka takich serii. a kiedy przyjdzie czas na zamknięcie stomii, wasz zwieracz będzie w pełni gotowy do podjęcia swojej dawnej funkcji.

Przedświątecznie i rocznicowo z Łódzkim Stowarzyszeniem Stomijnym.

Przedświątecznie i rocznicowo z Łódzkim Stowarzyszeniem Stomijnym.

Od co najmniej miesiąca jesteśmy emanowani świątecznymi reklamami, piosenkami itd. Nie trudno więc zauważyć, że nadszedł już (ba a nawet się skończył) czas spotkań przedświątecznych, tzw. Wigilii firmowych. 

Na takowym spotkaniu byłam 13 XII 2018, ze stomikami. Było uroczyście, miło, ale i swobodnie. Były życzenia ogólnie złożone dla wszystkich uczestników i ich rodzin, prze Panią Prezes, były też życzenia indywidualne wśród tych, którzy mieli takie życzenie.

Było śpiewanie kolęd…

Odwiedził nas też Mikołaj w postaci dwóch Śnieżynek, które wręczyły uczestnikom upominki.

Spotkanie Wigilijne zbiegło się z X rocznicą powstania Łódzkiego Stowarzyszenia Stomijnego, jako odrębnego towarzystwa. 

Ze względu na to, że to wszystko – mimo iż bez mojego, pielęgniarki udziału – to jednak „na moich oczach” się działo, postanowiłam ten fakt uszanować przekazując na ręce Pani Prezes, List Gratulacyjny.

Tak po ludzku mogę powiedzieć, że to jest niezwykłe, wzruszające momentami przeżycie dla mnie, spotykać po tylu latach, ludzi których poznawałam w bardzo trudnym okresie życia. Ludzi, którzy obecnie bardzo fajnie radzą sobie w życiu, mimo tego, że różne przeciwności losu nie omijają ich. Ludzi, którym się chce wyjść, spotkać innych, czasem ich pocieszyć, wesprzeć, bądź po prostu pobyć razem.

Współpracując z tą grupą pacjentów, rozwijałam się zawodowo, dojrzewałam jako człowiek. To bardzo dobre doświadczenie. 🙂

Jeszcze raz, z serca powtórzę: Wesołych świąt.

Akcesorium maskujące – mały czarny

Akcesorium maskujące – mały czarny

W poprzednim poście przedstawiłam Wam jak dobrze jest przygotować się do pierwszych i każdych kolejnych zmian worka stomijnego. Modelką była tam jedna z „najmłodszych” stażem „moich” stomiczek.

I nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego jaką radość mi sprawiła, przychodząc na pierwszą kontrolną wizytę w czarnym pasie zabezpieczającym 🙂 Tak nas to rozochociło, jako kobiety, że kiedy Stomiczka zawinęła pas do góry żeby wyjąć worek, uznałyśmy, że tak też dobrze wygląda. Prawie jak gorset. (pamiętamy, że prawie czyni pewną różnicę 😉 ) 

Tak niewiele, potrafi sporo zdziałać dla psychiki, dla lepszego samopoczucia, dla lepszej pewności siebie.

 

Pierwsze zmiany sprzętu stomijnego.

Pierwsze zmiany sprzętu stomijnego.

Najtrudniejszy pierwszy krok… Bardzo prawdziwe słowa piosenki, odnoszą się do każdej dziedziny życia, w tym do zaopatrywania stomii. Myślę, że każdy przed pierwszą samodzielną zmianą sprzętu ma większą lub mniejszą tremę.

Co zatem zrobić, by sobie poradzić i przy tym nie zwariować, ani nie dostać histerii?

Po 1. Przygotuj sobie wszystkie potrzebne rzeczy, by nie trzeba było biegać po domu z odsłoniętą stomią. Potrzebne rzeczy to przede wszystkim:

  • woda do mycia skóry, szare mydło lub wilgotne chusteczki proponowane przez producentów sprzętu, bądź pianka do mycia skóry, gaziki niejałowe lub płatki kosmetyczne, albo delikatna gąbka (bez ostrych brzegów);
  • do osuszenia skóry może być: ręcznik papierowy, ręcznik zwykły, niejałowe gaziki, płatki kosmetyczne..,
  • akcesoria w postaci: nożyczek – do wycięcia otworu, miarki do ew. zmierzenia stomii, szablonu (do odrysowania na przylepcu) z poprzedniego wycięcia, papier toaletowy do wytarcia resztek treści jelitowej, stolca, czy sukcesywnego wycierania moczu;
  • sprzęt stomijny – zależnie od tego czego używasz, nowy worek lub płytkę i worek.
  • worek na odpadki, może być zwykły worek na śmieci, tylko bez śmieci. Wiem, że niektórzy używają pojemników np. po lodach, kubłów na odpadki.
  • Jeśli zmieniasz swój sprzęt na stojąco, albo na siedząco, to możesz ów worek (na odpady) założyć za spodnie. Korzyść z tego jest taka, że nawet gdyby coś poleciało ze stomii, to wpada do worka, a nie na buty. No i „kosz na odpadki mamy blisko.
  • Możesz wziąć też dodatkowy, mały worek, w który wrzucisz zdjęty worek stomijny i zawiniesz/zawiążesz, by zapach z niego się nie rozchodził po całym mieszkaniu. Niektórzy producenci mają takie małe worki w swojej ofercie, nawet zapachowe.
  • Do pielęgnacji własnej stomii nie musisz zakładać rękawiczek. Traktuj ją jak odbyt, który wycierasz, myjesz bez używania rękawiczek, płynów do dezynfekcji itd.
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć pliki cookies?
ROZUMIEM