501 785 557 abc.stomii@wp.pl
Zaznacz stronę
Przepuklina okołostomijna – przypadek.

Przepuklina okołostomijna – przypadek.

Przepuklina okołostomijna, jeśli już powstała i jest duża, zachowuje się w ten sposób, że kiedy osoba wstaje, porusza się, funkcjonuje w ciągu dnia, jelita wchodzą w worek przepuklinowy, a wtedy skóra rozciaga się, poszerza. Razem z nia rozciągana jest też śluzówka jelita.

Jeśli śluzówka jelita jest rozciagnięta, to zwiększa się średnica otworu stomijnego/sama stomia, lub po prostu zmienia się powierzchnia, do której przyklejany jest worek stomijny. W takiej sytuacji wycinany w powierzchni przylepnej otwór powinien być dostosowany wielkości stomii. Jednocześnie wiadomo że powinien być w kształcie stomii i do 2 mm., tylko większy niż średnica rozciągniętego jelita. Czyli – powiększa się średnica stomii, wycinamy większy otwór i bywa, że o dziwnym kształcie. Czasem będzie się to łączyło z wyborem płytki o większej średnicy, bądź o innych właściwościach (convex, płaska, czy wypukła inaczej, jak concave).

Duża przepuklina okołostomijna, w pozycji siedzącej.
Duża przepuklin okołostomijna w pozycji leżącej.
Skóra wokół stomii przy dużej przepuklinie.
Średnica stomii powiększona.

Sama stomia okolona dużą przepukliną, dotykana jest wieloma powikłaniami. Bo jak widać na zdjęciach, skóra wokół stomii jest nierówna. Kiedy człowiek wstaje i porusza się, skóra zaczyna „pracować” czyli rozciąga się, schodzi, pęka, gdzieś jest wciągana, bo jelito ma w tym miejscu większy skurcz (ruch robaczkowy = perystaltyczny). słowem cały czas pracuje. To nie ułatwia zaopatrzenia takiej stomii. I to wszystko razem wzięte generuje inne powikłania, czyli jak widać wyżej: narośla skórne (polipy?), pękanie nadmiernie rozciągniętej skóry, przebarwienia na skutek podcieknia, odklejania, przykejania i mechnicznego „traktowania” scieńczałej, napiętej, przewrażliwionej skóry.

Płytka Sen Sura convex o średnicy 70 mm., pasta uszczelniająco-gojąca Stomahesive.

Nie jest łatwo zaopatrzyć taką stomię. Czasem są to poszukiwania właściwego sprzętu, połączone z dobrą dla tej jednej stomii kombinacją akcesoriów pielęgnacyjnych. A wszystko to często i tak przestaje „działać” kiedy np., zmienia się pogoda na upalne lato, kiedy człowiek coś zrobi (np. popracuje na swojej ulubionej działce, pojedzie na wycieczkę rowerową, czy zwyczajnie umyje okna w domu), skóra się poci, powierzchnia jej zmienia przy zmianie pozycji i podciekanie, odklejanie, odparzenia mamy gotowe.

Dobór sprzętu stomijnego – płytka Sen Sura Mio convex o śr. 70 mm, pasta uszczelniająca (z alkoholem), półpierścienie Welland.
Usunięcie zmian skórnych.
Dobór sprzętu stomijnego – płytka Dansc o śr. 70 mm, płaska, pasta uszczelniająca Coloplst (z alkoholem), półpierścienie ochronne Salts,

Tak duża przepuklina jest źródłem jeszcze większego dyskomfortu, a czasem nawet bólu. Sprawia duży kłopot w jej zaopatrzeniu sprzętem stomijnym, sprawia trudności w ubierniu się, a nawet w wykonywaniu zadać dnia codziennego.

Niestety nie zawsze można ją zoperować. Zresztą kwestię operacji powinno się rozważyć dużo wcześniej, bo im większa przepuklina, tym trudniejsza (w porywach do niemożliwej) operacja.

Trudno też do takiego brzucha dobrać pas brzuszny. W zasadzie wtedy powinien być uszyty na miarę. Pasy, których dotąd pacjent używał, w żaden sposób nie zabezpieczają brzucha.

Pas brzuszny Corsinel, z możliwością wycięcia otworu, ale bez wycinania go. Dopasowywany na miarę.
Dopasowywanie pasa.
Układanie brzuch w pasie.

Pas brzuszny dobrze zabezpieczający przepuklinę (założony w pozycji leżącej), powinien przytrzymywać całą zwisającą część brzucha (przepuklinę), unosić ją nieco do góry i nie pozwolić nadmiernie się uwypuklać. Przez to pomoże utrzymać się dłużej sprzętoi stomijnemu dłużej na brzuchu, spowolni powiększanie się przepukliny i ułatwi czynności dnia codziennego.

Pas brzuszny z otworem na stomię.

Pas brzuszny z otworem na stomię.

Od wielu, wielu lat na polskim rynku są pasy brzuszne z gotowym otworem na stomię. Otwór jest umieszczony na środku szerokości pasa, ma stała średnicę – około 10 cm., w która wszyta jest fiszbina (czy coś podobnego, co usztywnia brzeg otworu).

Wtedy, kiedy te pasy weszły na rynek, były czymś nowym, pomysłowym, innowacyjnym i polskim. Ale wieloletnie używanie ich przez stomików, pozwoliło nam – pielęgniarkom, wysnuć wnioski pokazujące duże minusy tych pasów, z gotowymi, jednakowymi otworami.

Prosty pas brzuszny z gotowym otworem, od góry i od dołu nie przylega do brzucha.

Obecnie, nadal często spotykam stomików, którzy sami wpadli na taki pomysł, lub ktoś im podpowiedział żeby kupili „pas przeciwprzepuklinowy”. Albo w sklepie medycznym pracownik sam zapytał czy ma pan/pani stomię i doradził pas z otworem. I wszyscy byli zadowoleni, dopóki nie spotkał stomik takiej pielęgniarki jak np. ja. I taka ja, burzę poczucie „dobrze załatwionej sprawy”. 

Burzę, bo:

  1. Jeśli dobrze dopasujemy i dopniemy pas brzuszny z otworem, to będzie on trzymał cała powierzchnię brzucha, która obejmie, oprócz okołostomijnej części o średnicy 10 cm. Tym samym taki pas generuje w tym miejscu przepuklinę. A czasem kiedy jest duża przepuklina, potrafi powstać przepuklina w przepuklinie, czyli medycznie: kolejne wrota przepukliny. 
  2. Jeżeli stomia jest umiejscowiona nisko, w podbrzuszu, to pas z otworem na środku jego szerokości, musi być zsunięty nisko. Wtedy zawija się w pachwinach, utrudniając tym samym siadanie, będąc w pachwinach przyczyna otarcia naskórka. A czasem w takiej sytuacji bywa niemożliwy do użytku.
  3. Czasem znowu zależnie od budowy – np. u kobiety typu gruszka, która ma duża różnicę między talia a biodrami, taki pas zsuwa się do góry. Wtedy znowu podciąga on do góry worek wypuszczony przez otwór i odkleja przylepiec – nieszczęście gotowe.
Przepuklina okołostomijna powstała w otworze pasa, widziana na siedząco, z boku.
Przepuklina okołostomijna powstała w gotowym otworze pasa, widziana na siedząco, od góry.
Przepuklina okołostomijna powstała w gotowym otworze pasa., widziana w pozycji leżącej

Używam celowo terminu pas brzuszny, a nie jak zwykło się kiedyś mówić pas przeciwprzepuklinowy. Dlatego, że pas ów nie jest czynnikiem zapobiegajacym powstaniu przepukliny, a jedynie powoduje wolniejsze jej powiększanie się (jak już ona jest), albo chroni brzuch przed rozejściem się rany, albo dodaje poczucia bezpieczeństwa przy podnoszeniu się z łóźka, czyli pomaga w uruchamianiu.

Pas brzuszny na pewno spełnia funkcję ochronna u osób z otyłością, po wielokrotnych operacjach w krótkim odstępnie czasu, z POChP (potocznie z astma, kaszlących), osób zmuszonych do dużego wysiłku fizycznego krótko po zabiegu. Bo jest dodatkowym czynnikiem trzymającym powłoki brzuszne i zapobiegającym ewentualnemu rozejściu się rany.

Reasumujac, od kilku lat nie zachęca się osób ze stomia do kupowania pasa brzusznego z gotowym otworem, ale poleca się pas brzuszny z możliwościa wycięcia otworu. Moim podopiecznym polecam takie właśnie pasy i sprawdzenie ich na brzuchu przez kilka dni, po których dopiero pojęcie decyzji o ewentualnym wycięciu właściwego otworu.


Przepuklina okołostomijna – pas brzuszny

Przepuklina okołostomijna – pas brzuszny

Zwykle na przepuklinę lekarz po pierwsze, proponuje pas brzuszny. Nadal chyba w połowie przypadków jest to pas brzuszny z otworem na stomię. Przez lata uważano, że gotowy otwór w pasie brzysznym, jest TYLKO ułatwieniem dla pacjenta. Poza tym uważano, że worek stomijny MUSI być wystawiony przez ten otwór, bo inaczej treść jelitowa nie będzie spływać do worka.

Od kilku lat obok pasów z gotowym otworem, na skutek współpracy pielęgniarek stomijnych, mających stały kontakt z pacjentami stomijnymi, z producentem owych pasów – firmą Pani Teresa, produkowane są pasy z możliwością wycięcia otworu. Pasy te mają wstawkę materiałową, którą zakłada się na stomię. Wstawka jest z innego materiału, który po przecięciu się nie strzępi. Dzięki czemu nie potrzeba obszywać wyciętego otworu. Za to można go przykryć (ten worek) taka wstawką materiałową, obszyty z prawej i lewej krawędzi rzepem.

Jeśli chodzi o moich pacjentów, przyjęłam taką taktykę, że proszę by przez okres około 1 -2 tyg. ponosili pas bez wycinania otworu. Żeby go sprawdzili. Jeśli treść jelitowa nie będzie chciała spływać do worka, a będzie gromadzić się na stomii (w przypadku kolostomii) lub podciekać pod przylepiec (częściej przy ileostomii), to otwór trzeba będzie wyciąć. Otwór wycina się zawsze trochę mniejszy niż powinien być, bo pas powinien być naciągnięty na brzuchu. A wtedy otwór się rozciąga.

Do pasa załączona jest ulotka-instrukcja ja to zrobić. Jeśli chodzi o moje doświadczenie, to w pasie który ma mieć otwór dostosowany do sprzętu dwuczęściowego, wycinam otwór okrągły, o średnicy o 1 – 1,5 cm mniejszej niż średnica płytki. Mniejszy, bo płytka wewnątrz pierścienia będzie trzymać brzuch, a ściśle do niej przylegający pas ma trzymać poza płytką.

Otwór okrągły wycięty na średnicę mniejszą niż średnica pierścienia w płytce.

W przypadku sprzętu jednoczęściowego, wycinam poziomy otwór (kreskę po prostu), na wysokości dolnego zgrzewu worka z przylepcem, o długości o 1 – 1,5 cm. krótszej niż szerokość worka stomijnego w tym miejscu. Pamiętajmy, że przy naciagnięciu pasa, otwór wycięty powiększa się. A nawet jeśli i tak będzie ten otwór zbyt krótki, to worek można w tym miejscu odrobinę – tyle ile trzeba – podwinąć pod spód. I wtedy wygląda to tak, że górna część worka schowana jest pod pas, a wystaje przez otwór tylko dolna część.

Pas wycięty poziomo do worka jednoczęściowego.

Bardzo ważne jest by:

Pas zakładać zawsze na leżąco – pas należy położyć na kanapie, czy łóżku, czy na czym tam się kładziecie i położyć się na nim. Poleżeć kilka – kilkanaście minut i zapiąć pas. Na leżąco przepuklina się odprowadza, czyli „wchodzi do brzucha” a brzuch staje sie mniejszy. Łatwiej można zapiąć pas. A po wstaniu z łóżka pas zapobiega wtłoczeniu jelit do worka przepuklinowego.

Pas powinien być dobrze dopasowany, ściśle przylegać do brzucha i korygować ewentulne jego deformacje – więcej o tym w innym poście.

Przepuklina okołostomijna cd.

Przepuklina okołostomijna cd.

Wiecie już jak może wyglądać przepuklina. Zatem co z nią dalej?

Na pewno musicie udać się do lekarza – chirurga który stwierdzi po zbadaniu, czy ta asymetria to na pewno przepuklina. 

Lekarz zapewne zapyta: na jakie choroby przewlekłe pan/pani choruje?, jaki styl życia pan/pani prowadzi?, czy była ostatnio infekcja, czy pan/pani dźwiga jakieś ciężkie rzeczy, czy pracuje np. na działce? itd.

Następnie chirurg zbada pacjenta, prosząc by ten w pozycji leżącej zakasłał, lub przygiął mocno głowę do klatki piersiowej i w tym momencie zbada okolice stomii dotykając dłonią (zweryfikuje wtedy wrota przepukliny). Dalej pewnie poprosi, by człowiek usiadł i w tej pozycji również zbada wrota przepukliny. To samo (z kaszlem) powtórzy w pozycji stojącej.

Jeśli chirurg powie, że przepuklina jest. To zaraz padnie pytanie, co z nią zrobić, żeby jej nie było?

Wtedy pojawia się myśl – zoperować, zaszyć, zapomnieć. No.., nie koniecznie, nie zawsze, nie w tym momencie (?) Do niedawna lekarze stali na stanowisku, że nie ma sensu operować przepuklin okołostomijnych, które nie stanowią zagrożenia dla życia, ponieważ operacja nie daje gwarancji stuprocentowej naprawy problemu. Ale od kilku lat w Warszawie, w szpitalu Bielańskim, operuje się – określony rodzaj przepuklin kwalifikujących się do tego – nawet ze wstawieniem siatki (tzw. operacje hybrydowe). Więcej na ten temat przeczytacie: http://www.rakjelita.pl/rakjelita-010.html.

Dopasowanie sprzętu stomijnego – przykład.

Dopasowanie sprzętu stomijnego – przykład.

Niedawno spotkałam kobietę ze stomią, która przez około 1 rok posiadania stomii nie  miała dobrze dobranego sprzętu stomijnego. Używała sprzętu jednoczęściowego, z przylepcem typu convex – czyli wypukłym. W ciągu tego roku ze stomią, miała kontakt z pięcioma róznymi pielęgniarkami stomijnymi, które wraz z nią „przetestowały” różne (pewnie wszystkie dostępne) rodzaje sprzętu stomijnego, który nie trzymał się na skórze w sposób zaplanowany – czyli choćby przez 2 dni. Pacjentka uważała więc, że nie da się u niej dobrze zaopatrzyć stomii. Skóra przy stomii była notorycznie mniej lub bardziej odparzona, z powodu tego podciekania, mimo iż sama stomia była tzw. „prawidłowa”. Jedyny(!) mankament, to ujście dla treści jelitowej przy samej skórze – które wg mnie było ukrytym sprawcą tego podciekania.

Pacjentka opowiedziała mi o swoich perypetiach, wcacle niezbyt chętnie. Wydawała się być zrezygnowana niską jakością swojego życia w takiej sytuacji, w pewien sposób przybita i przeświadczona, że nie da się zaopatrzyć dobrze i skutecznie tej stomii. Po pewnych namowach z mojej strony pozwoliła mi zmienić sprzęt, obejrzeć sytuację i spróbować moich sił.

Odparzona skóra pod stomią – pac. w pozycji leżącej.

Palec włożony w ujście stomii, tuż przy skórze.

W tej pozycji ujście dla treści jelitowej wydaje się być niewidowczne, przykryte wręcz pastą uszczelniającą.

Widok przez „okno podglądu w worku.

Po dwóch dniach, w ciągu których worek trzymał się szczelnie na skórze, wyglądała ona tak:

Naskórek cały wokól stomii. 

Aż żal (w pewnym sensie, można rzec), że pani miała odtworzoną ciągłość przewodu pokarmowego.

W zaopatrzeniu tej stomii bardzo ważna była precyzja wycięctego otworu tak, by był on jak najbliżej brzegu jelita, ale jednocześnie by nie ocierał się o nie. I w zasadzie to cała tajemnica – precyzja i cierpliwość.

 

Krwawienie ze stomii

Krwawienie ze stomii

Jeśli Twoja stomia krwawi, to na pewno jest to bardzo stresująca sytuacja. Co zatem możesz zrobić zanim panika odbierze moc logice?

Należy rozróżnić jakiego rodzaju jest to krwawienie. Otóż najczęściej stomikom przytrafia się krwawienie kontaktowe, potocznie przez personel medyczny nazywane podkrwawianiem. Podkrwawianie – to niewielkie sączenie się krwi z brzegów stomii, czyli z miejsca połączenia śluzówki ze skórą. Najczęściej spowodowane to jest zbyt energicznym potarciem tego miejsca, śluzówki jelita przy myciu, czy osuszaniu.

Krwawienie kontaktowe.

Co wtedy należy zrobić? Należy po prostu ucisnąć krwawiące miejsce gazikiem, przytrzymać około 1 – 3 min. i krwawienie kontaktowe ustąpi. Czasem, kiedy jeszcze po tym krótkim ucisku krew się sączy, można zmoczyć gazik w zimnej wodzie, wycisnąć, jeszcze raz zmoczyć i wycisnć, i taki zimny okład przyłożyć do sączącego miejsca. Po czym, kiedy już podkrwawianie ustąpi, można założyć worek lub płytkę, wg stałego schematu.

Tamowanie krwawienia przez uciskanie gazikiem.

Innym rodzajem krwawienia jest krwawienie z jelita, ze zmian na jelicie. Krwawienie ze stomii, ze środka jelita, jest sprawą niepokojącą, którą na pewno należy skonsultować z lekarzem. Lekarz zapewne skieruje Cię na badania dodatkowe, by znaleźć przyczynę krwawienia. Pomyślcie tylko zanim pójdziecie do lekarza, czy przyczyną krwistego koloru treści w worku nie są buraczki, sok z buraków, czy barszcz czerwony zjedzony na obiad.

Jeśli zaś na Twojej stomii są widoczne zmiany chorobowe i obserwujecie krwawienie z tych zmian, to również należy je skonsultować z pielęgniarką stomijną, lub z lekarzem, który stomię obejrzy. Często takiemu krwawieniu ze zmian na stomii lub przy stomii towarzyszy ból. Takie krwawienie może być trudne do zatamowania uciskiem przez gazik, ale nie ma się wtedy wyjścia, bo trzeba je zatrzymać i założyć worek stomijny, by wybrać się do lekarza.

Bywa też czasem tak, że nie ma żadnych zmian przy, lub na stomii, a krwawienie pojawia się po dotknięciu śluzówki jelita przy oczyszczaniu jej. Pojawia się też krwista treść w worku, z tej krwawiącej śluzówki. To również trzeba skonsultować z lekarzem, lub pielęgniarką stomijną. Często taka sytuacja ma miejsce u osób w trakcie leczenia onkologicznego, lub u osób u których jest czynny stan zapalny jelita.

Co wtedy można zrobić, zanim udamy się do profesjonalisty? Można spróbować oliwą, olejem natłuścić śluzówkę jelita – tak, by ten tłuszcz nie spłynął na skórę, bo nie przyklei się w tym miejscu worek. Można też wnętrze worka natłuścić np. wazeliną (zanim zdejmiesz folię zabezpieczającą przylepiec), co powoduje, że jelito dotyka do tłustej powierzchni worka, a nie samej folii, która może je drażnić. Często takie natłuszczanie śluzówki powoduje, że ona przestaje krwawić przy każdym dotyku do wszystkiego, np. do wewnętrznej strony folii w worku.

Żadne krwawienie nie powinno być zlekceważone, bo może ono być przyczyną jakichś innych powikłań. A krwawienie kontaktowe/podkrwawianie jest wpisane w posiadanie stomii.

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć pliki cookies?
ROZUMIEM