501 785 557 abc.stomii@wp.pl
Zaznacz stronę

Zdecydowałam się spisać kolka pomysłów, które powinna wcielać w swoją współpracę z nowym pacjentem stomijnym, który jest wypuszczany wraz z wypisem na głęboką wodę życia, czyli ze szpitala do domu. Co zatem osoba ze świeżo wyłonioną stomią powinna mieć, wiedzieć, w chwili wypisania ze szpitala?

Po 1. Zlecenie, wniosek na sprzęt stomijny. Pierwsze, pooperacyjne zlecenie na sprzęt stomijny powinien wypisać lekarz. Zlecenie to można wypisać na 1, 2 lub 3 miesiące. Z tym zleceniem pacjent lub jego rodzina powinien udać się do oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, w celu zarejestrowania go i otrzymania rocznej karty zaopatrzenia. Z tymi dwoma dokumentami (zlecenie na sprzęt opatrzone pieczęciami z NFZ i karta roczna wydana przez NFZ) trzeba udać się do sklepu medycznego i pobrać sprzęt stomijny i akcesoria, stosowny do danego rodzaju stomii. Najprawdopodobniej dobrany przez pielęgniarkę stomijną, która widziała i zna jego stomię.

Moi podopieczni najczęściej pierwsze zlecenie maja wypisane na jeden miesiąc. A to dlatego, że wiem, iż stomia zmienia się w ciągu pierwszych tygodni po zabiegu. Zmienia się też styl życia stomika. Chodzi o to, że w szpitalu człowiek zwykle leży, ewentualnie spaceruje powolutku w towarzystwie rodziny. Po powrocie do domu, kiedy zdrowieje, to i jego czynności są coraz bardziej energiczne, bo schyla się by założyć skarpety, czy zasznurować buty, bo przykuca, bo sięga z górnej szafki co potrzebuje, bo chodzi szybciej itd. I czasem sprzęt stomijny, który był dobry w szpitalu, nie zawsze sprawdza się po kilku tygodniach w życiu domowym.

Po 2. Jakiego rodzaju ma stomię, jak ona wygląda i co z tego wynika. Czyli na jakim odcinku jelita wyłoniono stomię i jakie są jej główne cechy, na co najlepiej zwrócić uwagę, kiedy zaplanować zmianę sprzętu.

Faktycznie, zdarzają się sytuacje, kiedy trafiam na wizytę domową do pacjenta krótko po zabiegu operacyjnym, a on nie wie jaką ma stomię. A przecież ta podstawowa skądinąd informacja decyduje o wielu rzeczach, począwszy od rodzaju sprzętu, po dietę, dodatkowe zabezpieczenie, dobowy rytm dnia itd.

Inna sytuacja – kiedy dzwonię po raz pierwszy przed wizytą do pacjenta i pytam: jak wygląda stomia?, zdarza się, że pacjent nie wie jaką ma średnicę stomii, czy ona jest okrągła, czy owalna, czy wystaje ponad skórę, czy nie..? Nie mówię już o tym, by umieli zmierzyć średnicę. I nie jest to wina stomika. Po prostu nie został w tej kwestii wyedukowany.

Po 3.Jaki rodzaj sprzętu jest odpowiedni do jego rodzaju stomii i dlaczego taki? Poza tym jak układa się skóra wokół stomii i dlaczego pielęgniarka wybrała taki, a nie inny rodzaj sprzętu stomijnego lub akcesoriów pielęgnacyjno – pomocniczych.

Po 4. Kiedy, gdzie należy zgłosić się na zdjęcie szwów. I że to jest konieczne. Ponieważ nawet jeśli stomia jest przyszyta szwami wchłanialnymi, to również należy je usunąć. Bowiem szwy, które są wokół stomii: podtrzymują wilgoć, ze śluzu jelitowego, po ok. 10 – 14 dniach utrudniają odklejanie, no i najczęściej wokół nich robi się stan zapalny, przez co w rezultacie sączy się treść ropna – i mamy wygenerowaną ranę. Szwy może usunąć chirurg, pielęgniarka chirurgiczna, pielęgniarka stomijna.

Po 5. Jak gospodarować sprzętem stomijnym i jak zarządzać swoją stomią. Początki zawsze są trudne. Ale na tym początku powinniśmy (my pielęgniarki) zaszczepić w pacjencie potrzebę zarządzania jego stomią. Zarządzania, to znaczy, żeby stomik wiedział, że sprzęt nie ma być na skórze aż się odklei, tylko to człowiek powinien decydować o tym kiedy go zmienia i tym samym panować nad nieprzewidzianymi „wypadkami”, czyli odklejaniem się sprzętu w najmniej oczekiwanych okolicznościach. Powinien wiedzieć, że jest różny sprzęt do wyboru, że może na jedno zlecenie odebrać różne rodzaje sprzętu (np. worki jednoczęściowe i kilka płytek z workami), jeśli w różnych sytuacjach życiowych czy zdrowotnych potrzebuje różnego zabezpieczenia. Bo też wiem, że bywa iż jak człowiek się na czymś „zaklinuje” na początku to w tym trwa i trwa..

Po 6. O tym, że istnieją grupy wsparcia i otrzymać namiar na nie. Z doświadczenia wiem, że jeśli człowiek wie, że nie jest sam z danym problemem, może się spotkać z innymi, podobnymi sobie, to daje mu to siłę, otuchę. Ogólnopolski zasięg ma Pol-Ilko, lokalnie w Łodzi – Łódzkie Stowarzyszenie Stomijne, częściowo stomików w swoich szeregach ma J-elita,  w Łodzi mamy: Łódzkich Zapaleńców. To są takie wiodące grupy pomocowe, zrzeszające osoby ze stomią i służące im pomocą.

Na dziś to tyle. Serdecznie Was pozdrawiam.

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć pliki cookies?
ROZUMIEM